Cyberprzestępcy nadal bardzo często atakują dla okupu, wyłudzając w ten sposób setki tysięcy lub nawet miliony. – Doradzamy, by nie płacić, bo odpowiedź jest jednoznaczna – te pieniądze idą na finansowanie putinowskiej machiny wojennej. Grupy ransomware działają jak firmy: 24 godziny, 7 dni w tygodniu, za przyzwoleniem Rosji czy Białorusi – podkreśla w rozmowie z WNP Maciej Broniarz, ekspert cyberbezpieczeństwa.
Czytaj całość na: wnp.pl
Opublikowano: 18 lutego 2026 w kategorii: GOSPODARKA.