Blisko sto zarzutów usłyszał ginekolog z Katowic, który według ustaleń śledczych wystawiał recepty na dane swoich pacjentek bez ich wiedzy. Refundowane leki, przeznaczone dla kobiet w ciąży, trafiały do zupełnie innych osób. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do sądu.
Czytaj całość na: medonet.pl
Opublikowano: 8 stycznia 2026 w kategorii: OCHRONA ZDROWIA.