Członek prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD) z Uffenheim w Bawarii podpalił własny samochód, a następnie próbował zrzucić winę na skrajnie lewicową Antifę. W tym celu sfałszował list z pogróżkami. Ostatecznie zdemaskował go jednak charakter pisma – poinformowała policja w Norymberdze.
Czytaj całość na: pap.pl
Opublikowano: 20 marca 2026 w kategorii: ZE ŚWIATA.