Sztuczna inteligencja miała pomóc w przygotowaniu argumentacji prawnej, ale zamiast tego dostarczyła fikcyjne orzeczenia. Holenderska prawniczka powołała się na nieistniejące wyroki podczas dwóch spraw dotyczących najmu. Sąd uznał jej działanie za poważny błąd zawodowy i udzielił jej formalnej nagany.
Czytaj całość na: ithardware.pl
Opublikowano: 31 lipca 2026 w kategorii: ZE ŚWIATA.